Makieta strony internetowej: jak zobaczyć projekt, zanim zapłacisz

Jak zobaczyć stronę przed zamówieniem: szkic, makieta w Figmie, klikalny prototyp i darmowy kreator. Czego nie oceniać, jak pisać uwagi i 10 pytań do zadania przy makiecie.

Ilustracja: laptop i smartfon z szarymi blokami makiety strony, ołówek, linijka i czyste karteczki na uwagi
Ilustracja wygenerowana przez AI

Najdroższa poprawka na stronie to ta, którą ktoś zgłasza dopiero po wdrożeniu. Przesunięcie sekcji albo dodatkowa podstrona na makiecie to chwila pracy, a w gotowym kodzie potrafi zająć kilka godzin. Dlatego makieta strony internetowej to najtańszy moment, żeby zmienić zdanie.

W tej poradzie pokazuję, jak zobaczyć stronę, zanim zapłacisz za jej budowę: czym różni się szkic od makiety i prototypu, co warto dostać na każdym etapie, czego nie oceniać i jak pisać uwagi, żeby wykonawca zrozumiał je za pierwszym razem. Masz tu też listę 10 pytań do zadania przy oglądaniu projektu.

Szkic, makieta, prototyp i kreator: cztery sposoby na podgląd strony

Te nazwy bywają używane zamiennie, więc na początku współpracy zapytaj, co dokładnie dostaniesz. Etapy różnią się poziomem szczegółów i tym, co da się na nich ocenić.

Etap Jak wygląda Co na nim oceniasz Co warto dostać
Szkic (wireframe) Szare prostokąty i podpisy, bez kolorów i zdjęć Kolejność sekcji, listę podstron, miejsce na telefon i formularz Listę podstron, szkic strony głównej i jednej typowej podstrony
Makieta graficzna Docelowy wygląd: kolory, kroje pisma, zdjęcia, przyciski, najczęściej w Figmie Czytelność, charakter, zgodność z marką Link do projektu z możliwością komentowania, wersję na komputer i na telefon
Klikalny prototyp Makieta, w której działają menu i przyciski Drogę klienta od wejścia na stronę do kontaktu Link, który otworzysz na swoim telefonie
Szkic w kreatorze Prawdziwa strona z tekstami napisanymi przez AI Czy prosta strona wystarczy na start Kilka podstron do poprawienia i pobrania

Nie każdy projekt potrzebuje wszystkich etapów. U mnie makieta i projekt graficzny powstają razem w Figmie, od razu w wersji na komputer i na telefon, więc widzisz stronę, zanim powstanie choćby linijka kodu. Klikalny prototyp ma największy sens wtedy, gdy strona ma coś więcej niż zwykłe podstrony: formularz w kilku krokach, kalkulator albo rezerwacje. Przy prostej stronie firmowej zwykle wystarczy dobra makieta.

Co powinno do Ciebie trafić przed akceptacją projektu

Makieta pokazana raz na spotkaniu, bez linku, to za mało. Przed akceptacją warto mieć:

  • link do projektu, który otworzysz samodzielnie, w dowolnej chwili, także na telefonie,
  • wersję na telefon każdej ważnej podstrony, a nie tylko strony głównej,
  • listę podstron z krótkim opisem, co będzie na każdej,
  • informację, skąd będą teksty i zdjęcia: od Ciebie, od wykonawcy czy z banku zdjęć,
  • liczbę rund poprawek zapisaną w ofercie,
  • przy modernizacji: listę starych adresów i informację, dokąd będą prowadzić po zmianie. Inaczej podstrony, które dziś przynoszą ruch z Google, mogą po prostu zniknąć.

Zapytaj też, co się stanie z projektem, jeśli po etapie makiety nie pójdziecie dalej: czy dostaniesz plik i prawo do korzystania z niego. To sprawa na umowę, a nie na ustną obietnicę. Dobrze, gdy płatność jest podzielona na etapy, a akceptacja makiety jest jednym z nich. Na co jeszcze patrzeć w ofercie, opisuję w poradzie Ile kosztuje strona internetowa w 2026.

Czego nie oceniać na makiecie

Część elementów makiety to tylko wypełniacz. Jeśli skupisz się na nich, zużyjesz rundę poprawek na rzeczy, które i tak się zmienią.

  • Tekst „lorem ipsum”. To pseudołaciński tekst zastępczy, który pokazuje tylko, ile miejsca zajmie treść. Oceniaj długość i układ, nie sens. Jeśli Twój prawdziwy tekst będzie trzy razy dłuższy, powiedz o tym od razu, bo zmieni to układ sekcji.
  • Zdjęcia z banków zdjęć. Często trafiają na makietę tylko na próbę. W serwisach takich jak Adobe Stock podgląd ma znak wodny, który znika dopiero po wykupieniu licencji. Ustal, czy na stronie będą Twoje zdjęcia realizacji, czy kupione, i kto płaci za licencje.
  • Przykładowe liczby i opinie. „15 lat doświadczenia” albo „500 zadowolonych klientów” na makiecie to zwykle wypełniacz. Dopilnuj, żeby przed publikacją pojawiły się tam Twoje prawdziwe dane.
  • Dokładny odcień koloru. Każdy monitor i telefon pokazuje kolory trochę inaczej. Jeśli masz kolory firmowe, podaj ich kody, zamiast oceniać „na oko”.

Na makiecie oceniaj za to kolejność treści, czytelność, to, czy od razu wiadomo, czym zajmuje się firma, i jak łatwo się z nią skontaktować.

Sprawdź makietę na telefonie, nie tylko na komputerze

Makietę zwykle ogląda się na dużym monitorze. Twoi klienci często zobaczą stronę na telefonie: w przerwie w pracy, w kolejce albo na budowie.

Google też patrzy przede wszystkim na telefon. W dokumentacji dla właścicieli stron Google pisze, że do indeksowania i ustalania pozycji używa wersji strony na urządzenia mobilne. Treść, której nie ma w wersji na telefon, nie jest brana pod uwagę przy indeksowaniu.

Jak sprawdzić makietę na telefonie:

  1. Poproś o link do wersji mobilnej albo do prototypu. Link do prototypu z Figmy otworzysz w przeglądarce telefonu, a wygodniej w aplikacji Figma na iOS i Androida (aplikacja wymaga konta).
  2. Oglądaj projekt w prawdziwym rozmiarze, z telefonem w jednej ręce. Na monitorze wszystko wydaje się większe i czytelniejsze.
  3. Sprawdź pierwszy ekran: czy bez przewijania widać, czym się zajmujesz, i przycisk do zadzwonienia.
  4. Przejdź drogę klienta: z menu do usługi, z usługi do formularza. Policz kliknięcia.

U mnie projekt obejmuje wersję na komputer i na telefon, a gotową stronę przed startem testuję na prawdziwych telefonach.

10 pytań do zadania przy oglądaniu makiety

Wydrukuj tę listę albo otwórz ją obok projektu. Przy każdym pytaniu zapisz odpowiedź jednym zdaniem.

  1. Czy po kilku sekundach na stronie głównej wiem, co robi firma i w jakim mieście albo regionie?
  2. Czy na pierwszym ekranie telefonu widać numer telefonu albo przycisk kontaktu?
  3. Czy każda podstrona ma jeden główny przycisk, który mówi, co zrobić dalej?
  4. Czy są wszystkie usługi, które chcę sprzedawać, w kolejności od najważniejszej?
  5. Co zobaczy ktoś, kto trafi z Google prosto na podstronę usługi, z pominięciem strony głównej?
  6. Gdzie są dowody: opinie, zdjęcia realizacji, certyfikaty, gwarancja?
  7. Jak działa menu na telefonie i ile kliknięć dzieli klienta od formularza?
  8. Czy formularz pyta tylko o to, czego naprawdę potrzebuję do wyceny, i co klient zobaczy po jego wysłaniu?
  9. Kto przygotuje teksty i zdjęcia, w jakim terminie i za ile?
  10. Czego na makiecie jeszcze nie ma: stopki, polityki prywatności, banera cookies, komunikatów o błędach w formularzu, strony 404?

Pytania 1–3 są najważniejsze. Jeśli na któreś odpowiadasz „nie wiem”, masz pierwszą uwagę dla wykonawcy.

Jak pisać uwagi, żeby wykonawca je zrozumiał

„Nie podoba mi się” to najczęstsza uwaga i najmniej przydatna. Wykonawca nie wie, co zmienić, więc zgaduje, a Ty dostajesz kolejną wersję, która też nie pasuje. Dobra uwaga ma cztery części: gdzie, co jest teraz, co ma być i dlaczego. Wzór do skopiowania:

  • Gdzie: Oferta, wersja na telefon, sekcja z cennikiem.
  • Jest: trzy pakiety obok siebie, ceny trudno przeczytać.
  • Ma być: pakiety jeden pod drugim, średni na górze.
  • Dlaczego: klienci najczęściej pytają nas o średni pakiet.

Kilka przykładów „zamiast X napisz Y”:

  • Zamiast „nagłówek jest słaby” napisz: „Nagłówek mówi o jakości, a klienci pytają nas głównie o termin. Proponuję: »Łazienki pod klucz w 6 tygodni, Kraków i okolice«”.
  • Zamiast „zróbcie to nowocześniej” napisz: „Podoba mi się strona [link]: duże zdjęcia realizacji i mało tekstu na pierwszym ekranie. Czy możemy tak ułożyć stronę główną?”
  • Zamiast „kolor jest zły” napisz: „Przycisk zlewa się ze zdjęciem w tle. Proszę o pomarańczowy z naszego logo albo mocniejszy kontrast”.
  • Zamiast „przesuńcie to wyżej” napisz: „Na telefonie numer telefonu ma być widoczny bez przewijania”.

Trzy zasady, które oszczędzają rundy poprawek:

  • Jedna lista na rundę. Zbierz uwagi od wszystkich osób w firmie i wyślij je razem, ponumerowane. Dziesięć maili z jedną uwagą każdy to prosta droga do pomyłek.
  • Uwaga przypięta do miejsca. W Figmie na komputerze włączasz tryb komentarzy (klawisz C) i klikasz miejsce, którego dotyczy uwaga. Bez Figmy wystarczy zrzut ekranu ze strzałką.
  • „Musi” oddzielone od „fajnie by było”. Wykonawca wie wtedy, co jest warunkiem akceptacji, a co tylko propozycją.

Ile poprawek jest normalne? Ważniejsze od samej liczby jest to, żeby była zapisana w ofercie i żeby było jasne, czym jest runda: jedną zebraną listą, a nie każdą wiadomością z osobna. U mnie w cenie projektu są dwie rundy poprawek. Drobne zmiany po akceptacji to normalna rzecz, ale nowy układ albo nowa podstrona, gdy strona jest już w kodzie, to zwykle dodatkowa praca wyceniana osobno.

Darmowy szkic w kreatorze, zanim cokolwiek zamówisz

Jeśli trudno Ci wyobrazić sobie stronę z szarych prostokątów, zacznij od czegoś prawdziwego. W moim darmowym kreatorze stron wypełniasz formularz w 2–3 minuty, a AI (Google Gemini) w kilkanaście sekund pisze stronę z czterema podstronami: główną, ofertą, o firmie i kontaktem. Dodajesz logo, zdjęcia, kolor firmy, krój pisma i wybierasz jasne albo ciemne tło.

Teksty poprawiasz w przeglądarce: klikasz w zdanie i piszesz. Zdania z liczbami i obietnicami kreator podświetla do sprawdzenia, a przycisk „Napisz inaczej” pisze sekcję od nowa (do 3 razy na stronę). Wersja robocza czeka 7 dni od ostatniej zmiany, ale nie dłużej niż 30 dni. Kreator i pliki są za darmo, bez abonamentu. Jedyny warunek to dopisek „Wykonanie: RobimyWeb” w stopce, a płacisz tylko za domenę i hosting.

Taki szkic przydaje się na dwa sposoby. Jeśli prosta strona wystarczy, masz ją od razu. Jeśli nie, wiesz już, jakich podstron, tekstów i zdjęć potrzebujesz, więc rozmowa o projekcie na zamówienie idzie szybciej. Pamiętaj, że pobrana strona nie ma panelu do edycji, a sklep, rezerwacje, kalkulator wyceny czy wiele podstron pod usługi i miasta to już zadanie dla strony na zamówienie. Kreator krok po kroku opisuję w poradzie Darmowa strona internetowa dla firmy.

Podsumowanie

Makieta to najtańszy moment na zmianę zdania. Poproś o link z wersją na telefon, nie oceniaj tekstu zastępczego ani zdjęć z banku, przejdź przez 10 pytań i pisz uwagi według wzoru: gdzie, jest, ma być, dlaczego.

Jeśli planujesz nową stronę, w Stronie firmowej pod klucz (od 4 900 zł netto) dostajesz projekt w Figmie na komputer i telefon oraz dwie rundy poprawek, zanim napiszę pierwszą linijkę kodu. Gdy chcesz odświeżyć starą stronę, zobacz modernizację strony (od 2 900 zł netto). Napisz do mnie: wycenę dostaniesz w 24 godziny, a nowi klienci mają 20% rabatu na pierwsze zlecenie.

Najczęstsze pytania

Usługi związane z tematem

Masz podobny projekt?

Opisz, czego potrzebujesz, a w 24 godziny odeślę wycenę. Nowi klienci dostają 20% rabatu na pierwsze zlecenie.

Wyceń projektUmów rozmowę (20 min)

Czytaj dalej